Jedno z pytań, które wielokrotnie zadawali mi Czytelnicy, dotyczyło momentu zdecydowania się na napisanie książki..
Otóż kiedy przestawiałem tory swej pracy zawodowej z typowo menadżerskiej na doradczą w sprawach gospodarczych, postawiłem sobie kilka wyzwań. Jednym z nich było znalezienie nowego zakresu. Coś w rodzaju dywersyfikacji. W tych poszukiwaniach zrodził się pomysł także na nowe wyzwanie poza zawodowe.
Małżonka zmotywowała mnie do podjęcia próby napisania powieści. Syn zaproponował temat: wejście na Kilimanjaro.
Początkowo wchodząc na ten niepewny dla mnie grunt, badawczo sprawdzałem swój tekst na kliku rodzinnych Czytelnikach. I znalazł wsparcie w szczerych, pozytywnych recenzjach. Poszedłem dalej, modyfikując temat, rozwijając go w jedną z refleksji tamtej, afrykańskiej wyprawy: zagubienie bagażu, które omal nie zmieniło bieg wydarzeń wielu jej Uczestników. Zdałem sobie sprawę jak nie wiele może zdecydować o wielu ( sprawach także)...
Dalsze ciekawostki autorskie Mariana A. Nocoń od czasu wydania swej pierwszej książki.
Witam Czytelników i wszystkich pozostałych.
Czytelników zapraszam również na moją stronę wwww.mariannocon.pl , jak i na FaceBook-a (Autor Marian.A.Nocoń)
Pozdrawiam
Marian A.Nocoń
Pozdrawiam
Marian A.Nocoń
sobota, 26 lutego 2011
wtorek, 22 lutego 2011
Libia
Gdy obserwuję zaczątki wojny domowej w Libii i gorączkową ewakuację Polaków, myślami wracam do fragmentów powieści, gdzie także w dramatycznych okolicznościach bohaterowie przebijali się do kraju.
Pył wulkaniczny już był, piraci - wcześniej i teraz przeczesują rejony od Mozambiku po Tanzanię. Na szczęście jeszcze sytuacja w Europie jest stabilna. Ale jakbyśmy się zachowywali na ich miejscu? Powieść pozwala wczuć się Czytelnikowi w dramatyczne sytuacje współczesnego świata. Czy to przesada?
Pył wulkaniczny już był, piraci - wcześniej i teraz przeczesują rejony od Mozambiku po Tanzanię. Na szczęście jeszcze sytuacja w Europie jest stabilna. Ale jakbyśmy się zachowywali na ich miejscu? Powieść pozwala wczuć się Czytelnikowi w dramatyczne sytuacje współczesnego świata. Czy to przesada?
Subskrybuj:
Posty (Atom)