Niedawno, przeglądając książki w jednej z czołowych księgarni usłyszałem, miłą dla każdego autora rozmowę dwóch klientów o własnej książce. Mało tego - jeden z nich postanowił ją tutaj kupić. Serce zabiło mocniej.
W kasie usłyszał jednak, że nakład jest wyczerpany, a w informacji ( z ciekawości podsłuchałem), że: - Nie sprzedają i już.
- No cóż.
Autor
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz